Zamknij
REKLAMA

Mężczyzna wylał na siebie płynny metal. Ratowali go koledzy

11:00, 14.04.2018 | M.P
REKLAMA
Skomentuj

25-letni pracownik Mahle uległ ciężkiemu poparzeniu. W czasie pracy wylał na siebie ciekły metal. Na pomoc natychmiast ruszyli jego koledzy ze zmiany. Zaprowadzili go pod prysznic, a na rany zastosowali profesjonalne opatrunki. Jak podkreślają władze Mahle – umiejętność zachowania się w czasie tego typu zdarzeń jest efektem szkoleń prowadzonych w firmie. Okoliczności wypadku bada teraz Państwowa Inspekcja Pracy.

25-latek – na co dzień pracownik produkcji w Mahle - najprawdopodobniej jadąc wózkiem widłowym uderzył w kadź z płynnym aluminium. Ciekły metal oblał mężczyznę, który uległ poparzeniu. Jako pierwsi z pomocą przyszli mu współpracownicy.

- Specjalnie wyszkoleni pracownicy z licencją ratownika podjęli profesjonalną akcję ratowania zdrowia. Wezwano karetkę pogotowia ratunkowego, przeniesiono poszkodowanego pod prysznic bezpieczeństwa, tam ranny został schłodzony. Zastosowano żele łagodzące skutki poparzenia – podkreśla Patrycja Puźniak, młodszy specjalista ds. komunikacji w firmie Mahle Polska.

 

Oparzenie 30% ciała

Po 12 minutach od wezwania ratownicy medyczni dotarli na miejsce wypadku.

- Zespół Ratownictwa Medycznego z Krotoszyna był na wyjeździe, dlatego zadysponowano najbliższy wolny zespół, z Kobylina – podkreśla Jakub Nelle, rzecznik prasowy ZRM-ów działających przy SP ZOZ w Krotoszynie.

Ratownicy przejęli poszkodowanego 25-latka, który miał poparzone około 30% ciała, w tym liczne oparzenia głowy, szyi, pleców i lewej kończyny dolnej. Jak mówią ratownicy - fantastyczna postawa innych pracowników firmy - pozwoliła na zniwelowanie obrażeń odniesionych przez 25-latka w wyniku nieszczęśliwego wypadku.

- Współpracownicy zastosowali chłodzenie i specjalne opatrunki hydrożelowe. Zachowali się profesjonalnie i zdecydowanie wiedzieli, jak udzielić pomocy. Dzięki ich natychmiastowej reakcji rany poszkodowanego będą goić się szybciej – podkreśla Jakub Nelle.

Ratownicy medyczni z Kobylina także zastosowali na rany opatrunki hydrożelowe, oraz podali mężczyźnie płyny i środki przeciwbólowe. 25-latek został przewieziony do szpitala w celu dalszej diagnostyki i leczenia.

Szkolenia z udzielania pomocy

Współpracownicy 25-letniego mężczyzny wiedzieli jak udzielić mu pomocy, gdyż wcześniej przeszli specjalistyczne szkolenie. Wzięło w nich udział 275 pracowników Mahle Polska, zatrudnionych zarówno w pionie produkcyjnym jak i administracyjnym.

- Ćwiczyli udzielanie pierwszej pomocy na fantomach, ze szczególnym naciskiem na przypadki ratowania osób nieprzytomnych, z podejrzeniem urazu kręgosłupa, z epilepsją, z ranami ciętymi, kłutymi, ze złamaniami, zadławieniami. Ponadto, w części praktycznej szkolenia, wszyscy uczestnicy używali gaśnicy śniegowej gasząc symulowany pożar palącej się cieczy – wylicza Patrycja Puźniak.

 

Kontrola inspekcji pracy

Sprawę wypadku przy pracy, do którego doszło w Mahle bada Państwowa Inspekcja Pracy.

- W związku z faktem, iż trwają czynności kontrolne na dzień dzisiejszy nie jesteśmy w stanie udzielić żadnych dodatkowych informacji – wskazuje Tomasz Kozłowski, kierownik oddziału PIP w Ostrowie Wlkp.

Dlatego do sprawy wrócimy. 

(M.P)
REKLAMA
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 754 z późn. zm.)

Komentarze (7)

OdlewnikOdlewnik

2 1

To winik roztargniecia i zastraszania ze strony przelozonych zabiaraja dodatki i kaza podpisywac cyrografy nie uznawaja negatywnej odpowiedzi 10:21, 15.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TyranTyran

4 1

Ciezka praca a placa jak bys na magazynie pracowal. Na odlewni minimum 5000 powinni zarabiac 10:22, 15.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

XxxXxx

2 1

Zanim napiszecie artykuł to należy sprawdzić informacje. Bo po pierwsze wypadek był na odlewni żeliwa, a po drugie to nie był pracownik zatrudniony na produkcji tylko jako operator wózka widłowego. 14:22, 15.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

msssssmsssss

3 0

Ale bzdury
19:00, 15.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

awaw

0 0

I nie był też pracownikiem MAHLE .... 15:08, 16.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

goscgosc

0 0

A moja corka chce sie tam zatrudnic.Strach sie bac po tych komentarzach. 10:48, 17.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

aaaaaa

0 0

A wiadomo kto to? 12:42, 19.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
© krotoszynska.pl | Prawa zastrzeżone