Zamknij

Krotoszyn. Chciała skoczyć z 5 piętra. Policjanci negocjowali, strażacy rozstawiali skokochron [ZDJĘCIA]

13:20, 05.07.2018 | M.P
REKLAMA
Skomentuj

Krotoszynianka przebywająca w krotoszyńskim hotelu „Krotosz” poinformowała służby ratunkowe, że chce popełnić samobójstwo. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy – kobieta zadzwoniła na policję, mówiąc, że połknęła dużą ilość tabletek. Skontaktowała się także z pogotowiem ratunkowym, prosząc o pomoc. 

- Zespół Ratownictwa Medycznego z Krotoszyna pojechał do tej kobiety. Ta jednak nie chciała otworzyć drzwi i wpuścić medyków do środka – mówi Jakub Nelle, rzecznik prasowy Zespołów Ratownictwa Medycznego działających przy SP ZOZ w Krotoszynie.

Kobieta groziła także, że popełni samobójstwo, skacząc z balkonu na 5 piętrze hotelu.

Na miejsce przyjechał także patrol policji.

- Policjanci natychmiast po otrzymaniu telefonu od kobiety pojechali na miejsce zgłoszenia. Pani początkowo nie chciała otworzyć drzwi do pokoju, negocjowaliśmy z nią – mówi Bartosz Karwik, zastępca rzecznika prasowego krotoszyńskiej policji.

 

W czasie, gdy policjanci negocjowali z mieszkanką Krotoszyna – pod hotelowym balkonem trwała akcja straży pożarnej.

- Otrzymaliśmy zgłoszenie o próbie samobójczej. Dyżurny zadysponował do zdarzenia samochód gaśniczy oraz podnośnik hydrauliczny, na wyposażeniu którego znajduje się skokochron – wskazuje Tomasz Patryas, oficer prasowy państwowej straży pożarnej w Krotoszynie.

Strażacy rozłożyli pod balkonem skokochron.

- To taka poduszka ratownicza, która – w razie gdyby pani skoczyła – uchroniłaby ją przed śmiercią – podkreśla Tomasz Patryas.

Na szczęście skokochron nie okazał się potrzebny. Po namowach policjantów krotoszynianka w końcu otworzyła drzwi i wpuściła ratowników medycznych.

- Zespół przebadał kobietę i zdecydował o przewiezieniu jej na Szpitalny Oddział Ratunkowy w celu dalszej diagnostyki – mówi Jakub Nelle.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy – to nie była pierwsza interwencja medyków u kobiety. Krotoszynianka często dzwoni po służby ratunkowe.

(M.P)
REKLAMA

Komentarze (4)

krotoszynianinkrotoszynianin

7 0

Jak chciała popełnic samobójstwo to poco dzwoni po pogotowie i policje jakaś wariatka,próbuje wzbudzic u kogoś wine i tyle.Leczenia u psychiatry tylko potrzebuje. 13:55, 05.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

I believe i can flyI believe i can fly

1 5

Kto nie skacze, ten za PiSem 15:53, 05.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JanJan

7 0

A co to ma wspulnego z pisem ? Taka babe trzeba obciazyc kosztami calej akcji,to odechce sie jej wydzwaniac 17:29, 05.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

A...A...

4 1

Ja bym jej pomogła tak,że odechciałoby się babie dzwonić po służby ratunkowe. 17:42, 05.07.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© krotoszynska.pl | Prawa zastrzeżone