Zamknij

Koźmin Wlkp. „Pogorzelki” dawno nie ma, ale szyny w drodze tkwią

13:00, 07.10.2018 | E.S
REKLAMA
Skomentuj

- To drogowy absurd – stwierdza powiatowy radny z Koźmina Wlkp. Piotr Osuch. I pokazuje szyny po wąskotorówce tkwiące w jezdni na Prostej.

Niegdyś był tu przejazd kolejowy linii Koźmin – Gostyń, nazywanej „pogorzelką”. Na przylegających do drogi gruntach po torowisku od dawna śladu nie ma. Zdaniem radnego czas wielki, żeby usunąć je również z asfaltu.

- To nieładnie wygląda. Utrudnia ruch, a powstałe w ten sposób wybrzuszenie powoduje zagrożenie i nie sprzyja komfortowi jazdy – opisuje Piotr Osuch.

Zgadza się z nim starosta, ale zaznacza, że pozostałości po przejeździe będzie można usunąć w przyszłym roku. – Wtedy przystąpimy kompleksowo do wymontowywania szyn i wylania w ich miejsce asfaltu – zapowiada Stanisław Szczotka.

(E.S)
REKLAMA

Komentarze (3)

1111111111

6 0

Czy ten radny dobrze się czuje w Koźminie nie było wąskotorówki...jakiś nie douczony b...n..] 15:41, 07.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KrychaKrycha

3 0

To prawda, Pogorzelka nie była wąskotorówką. Oelki by się nie zmieściły. :) Prosta to nie jedyne miejsce w gminie, gdzie został ślad tej ciekawej w sumie linii. 06:32, 08.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ProstaProsta

4 1

Moze pan Osuch by sie zainteresowal tym ze od jakiegos czasu nie wycinaja krzakow na poboczu a jest to ulica w miescie... 06:56, 08.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© krotoszynska.pl | Prawa zastrzeżone