Zamknij

Odra w Wielkopolsce. W powiecie krotoszyńskim kilkanaście tysięcy niezaszczepionych osób

10:26, 14.11.2018 | M.P
REKLAMA
Skomentuj
Fotolia

Odra w Ostrowie Wlkp. - zanotowano tam pierwsze przypadki zachorowania. Kiedy groźna choroba dotrze do nas? To tylko kwestia czasu. W powiecie krotoszyńskim kilkanaście tysięcy osób nie jest zaszczepionych przeciwko odrze.

 

Odra dotarła do Wielkopolski. Pierwsze ognisko choroby w Polsce pojawiło się w powiecie pruszkowskim (województwo mazowieckie). Potem choroba zaczęła się rozprzestrzeniać. Szybko dotarła do Wielkopolski i pobliskiego Ostrowa Wlkp. W sumie w Polsce na Odrę choruje już ponad 30 osób. 

- Jest to odra zawleczona, nie rodzima. Badania molekularne wykazały, że genotyp wirusa odry nie jest rodzimy tylko pochodzi ze wschodniej granicy – opisuje Natalia Snadna, kierownik oddziału nadzoru, rzecznik prasowy Powiatowej Stacji Sanitarno – Epidemiologicznej w Krotoszynie.

I przestrzega, że odra to choroba układu oddechowego, która jest czterokrotnie bardziej zaraźliwa niż grypa.

- Szacuje się, że jeden chory na odrę może zarazić od 16 do 20 osób. To zdecydowanie więcej niż przy grypie, gdzie chory może zarazić około 5 osób – wylicza Natalia Snadna. 

 

Wirus odry przenosi się drogą kropelkową. - Poza organizmem – w powietrzu i na powierzchni przedmiotów – może przeżyć nawet 2 godziny.

- Możliwe jest również przeniesienie zakażenia przez ręce, po dotknięciu zabrudzonych wydzieliną z dróg oddechowych przedmiotów i powierzchni, a następnie przeniesienie wirusów na śluzówki nosa czy gardła – podkreśla  rzecznik prasowy PSSE w Krotoszynie.

Co ważne, chory zaraża na 4 dni przed wystąpieniem wysypki i do 4 dni po jej wystąpieniu.

fot. Fotolia

Na odrę nie ma lekarstwa, a leczenie polega jedynie na niwelowaniu objawów, poprzez podawanie np. leków przeciwgorączkowych. Sama choroba nie jest groźna. Zabójcze są jednak mogące pojawić się po niej powikłania. Przed zachorowaniem – lub ciężkim przebiegiem choroby – ustrzeże tylko szczepionka. 

Pierwszą dawkę otrzymują – obowiązkowo - dzieci między 13 a 15 miesiącem życia. Drugą, przypominającą – w wieku 10 lat.

- Jest to szczepionka trójwalentna przeciwko odrze, śwince i różyczce. Po pierwszej dawce odporność na te choroby jest stosunkowo niska i dopiero przyjęcie dwóch dawek gwarantuje niemal 100% odporność. Pełen cykl szczepienia uodparnia na całe życie – wskazuje Natalia Snadna. 

Uwaga dorośli po 44. roku życia!
Problem jednak w tym, że obowiązkowe szczepionki przeciwko odrze wprowadzono w naszym kraju dopiero w 1975 roku. Oznacza to, że spora część populacji nie jest zaszczepiona, bo osoby urodzone wcześniej nie były szczepione. W powiecie krotoszyńskim ta liczba sięga kilkunastu tysięcy osób.

- Szacuje się, że zaszczepionych Polaków jest około 76% - wskazuje Natalia Snadna.

Podkreśla jednocześnie, że osoby po 44. roku życia, które nie były szczepione w dzieciństwie – powinny to zrobić teraz.

- Wystarczy skontaktować się w tym celu z lekarzem rodzinnym czy przychodnią. Szczepionka jest płatna i składa się z dwóch dawek – druga jest podawana po 4 tygodniach – wylicza kierownik PSSE w Krotoszynie. 

fot. Fotolia

OBJAWY ZARAŻENIA ODRĄ:


- początkowo występuje ostry ból gardła
- pojawia się gorączka 38-40 stopni
- katar, kaszel nasilający się
- stan zapalny spojówek – dziecko może wyglądać jakby długo płakało, razi je światło, może wystąpić czasowy światłowstręt
- na błonie śluzowej policzka na wysokości dolnych zębów pojawiają się tzw. plamki Koplika, czyli białe, lub biało-niebieskie ślady
- gruby nalot na języku i migdałkach
- pojawia się gruboziarnista, sucha wysypka – najpierw za uszami, a potem stopniowo obejmuje twarz i resztę ciała. Z czasem plamy     zlewają się, mają kolor jasno- a później ciemnoróżowy. Wysypka może utrzymywać się przez 5-7 dni
- ogólne osłabienie, senność

POWIKŁANIA PO ODRZE:

- zapalenie płuc spowodowane nadkażeniem bakteryjnym 
- zapalenie ucha środkowego
- zapalenie mięśnia sercowego 
- zapalenie mózgu (około 1 na 1000 zachorowań) 
- podostre stwardniające zapalenie mózgu (pojawia się kilka lat po przebyciu choroby)
- poronienie płodu

(M.P)
REKLAMA

Komentarze (6)

XX

0 0

A jak które się urodził w 1970 r. to był szczepiony? 10:55, 14.11.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

defdef

0 0

nie,szczepienie było obowiązkowe dopiero od 1975 roku 11:50, 14.11.2018


defdef

0 0

niestety informacje niepełne, osoba chetna nie zaszczepi sie przez lekarza rodzinnego bo nie ma szczepionek w aptekach nawet odpłatnie , a przez sanepid szczepią tylko dzieci z kalendarza szczepień i osoby z kontaktu, także osoby dorosłe obecnie nie maja możliwosci się zaszczepić 11:49, 14.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KrotoszankaKrotoszanka

3 0

Mądry Polak po szkodzie! Szczepię swoje dzieci, bo je kocham. Nie studiowałam medycyny, więc muszę zawierzyć specjalistom (od lekarzy po pielęgniarki), którzy mówią: ?Szczepić!? 16:08, 14.11.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

artart

0 0

Problemem są niezaszczepieni dorośli (lub zaszczepieni ale nie mający już odporności) a nie dzieci. 18:55, 14.11.2018


SitSit

0 1

https://stansanitarny.gis.gov.pl/index.php/rozdzial/epidemiologia polecam rzetelne źródła, chyba komuś zależy na wywołaniu paniki i epidemii medialnej 22:49, 14.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© krotoszynska.pl | Prawa zastrzeżone