Zamknij

Śmiertelny wypadek na torach kolejowych. Pociąg rozszarpał ciało 28-latka

09:23, 17.11.2018 | M.P
REKLAMA
Skomentuj
OSP Nowinki

Młody mieszkaniec jednej ze wsi pod Krotoszynem zginął pod kołami pociągu. Jego ciało zostało dosłownie rozszarpane. Ratownicy medyczni nie byli w stanie go uratować. Szczegółowe okoliczności i przyczyny tragedii wyjaśnia teraz prokuratura. 

 

28-letni mężczyzna pochodzący z gm. Krotoszyn zginął pod kołami pociągu w miejscowości Drużyna koło Mosiny. Jak wstępnie ustalili pracujący na miejscu policjanci – mężczyzna znalazł się na torach w miejscu niedozwolonym.

– Szczegółowe okoliczności tragicznego wypadku są obecnie wyjaśniane – podkreśla Renata Mikołajczak z prokuratury w Śremie.

 

Do zdarzenia doszło w miejscowości Drużyna niedaleko Mosiny. Pociąg PKP Intercity relacji Przemyśl – Kołobrzeg uderzył w znajdującego się na torach 28-latka. Świadkowie zdarzenia natychmiast wezwali służby. Linia kolejowa została zablokowana w obu kierunkach. Na miejscu działali strażacy, policjanci, prokurator, ratownicy medyczni i pracownicy PLK Polskich Linii Kolejowych.

- Nasze działania polegały głównie na zabezpieczeniu i oświetleniu miejsca zdarzenia. Osoba znajdowała się pod pociągiem, więc oświetlenie było konieczne – podkreśla Michał Kucierski, oficer prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Poznaniu.

 

Obrażenia mężczyzny były tak poważne, że obecni na miejscu ratownicy nie podejmowali nawet prób udzielenia mu pomocy. Pociąg dosłownie rozerwał ciało pochodzącego z powiatu krotoszyńskiego 28-latka. 

- Wezwany na miejsce Zespół Ratownictwa Medycznego nie podejmował żadnych czynności. Mężczyzna miał bardzo rozległe obrażenia i amputacje. Na ratunek nie było szans. Dlatego odstąpiliśmy od wykonywania czynności – mówi Robert Judek, rzecznik prasowy Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego SP ZOZ w Poznaniu.

 

Policjanci, pod nadzorem prokuratury, wyjaśniają szczegółowe przyczyny i okoliczności tragedii, która rozegrała się na torach w Drużynie.

- Za 3 – 4 tygodnie będziemy mieć ustalenia. Oczekujemy między innymi na opinię z Zakładu Medycyny Sądowej w kwestii przyczyny śmierci czy obrażeń. Na obecnym etapie nie wykluczamy zarówno samobójstwa jak i nieszczęśliwego wypadku. Wszystkie te wersje są sprawdzane – podkreśla prokurator Renata Mikołajczak.

(M.P)
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© krotoszynska.pl | Prawa zastrzeżone