Zamknij

Koźmin Wlkp. Pobił ratowników medycznych i uszkodził sprzęt wart 100 tys. zł [AKTUALIZACJA]

13:39, 05.01.2019 | M.P
REKLAMA
Skomentuj

W środku nocy Zespół Ratownictwa Medycznego z Koźmina Wlkp. otrzymał wezwanie do nietrzeźwego, nieprzytomnego mężczyzny na terenie prywatnej posesji w gminie Rozdrażew (powiat krotoszyński)

- Zespół Ratownictwa Medycznego wyjechał na sygnałach, po dotarciu na miejsce ratownicy medyczni zastali nieprzytomnego 54-letniego mieszkańca gminy Rozdrażew, przy którym znajdowało się dwóch innych mężczyzn - mówi Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy policji w Krotoszynie.

54-latek był nieprzytomny. Po przeprowadzeniu badań i zastosowaniu niezbędnych czynności ratunkowych ratownicy medyczni zdecydowali o przewiezieniu mężczyzny do szpitala. 

54 - letni mieszkaniec gminy Rozdrażew jeszcze w drodze do szpitala odzyskał przytomność.

- Jeden z ratowników medycznych kierował, drugi siedział z tyłu karetki z pacjentem. Mężczyzna na początku był spokojny, jednak na wysokości ulicy Mickiewicza w Krotoszyna, gdy karetka dojeżdżała już do szpitala - pacjent zaczął zachowywać się agresywnie - obrazuje Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji. 

Mężczyzna wypiął się z pasów i zaczął kopać i bić ratownika medycznego. 

- Pacjent na oślep wymachiwał rękami i nogami, więc ratownik medyczny zwrócił mu uwagę, by uważał, bo w karetce jest drogi sprzęt. Wtedy też mężczyzna umyślnie uderzył ręką w ekran defibrylatora, uszkadzając go - mówi Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji.

W tym czasie ratownik - kierowca powiadomił policję i szpital o całej sytuacji.

Karetka dojechała do szpitala i zatrzymała się na podjeździe.

- Obaj ratownicy próbowali uspokoić agresywnego mężczyznę. 54-latek był w stosunku do obu agresywny, pluł, uderzał ich, kopał, używał słów obraźliwych - dodaje Piotr Szczepaniak.

Do broniących się ratowników medycznych dobiegł lekarz i jeden z ratowników medycznych, który przebywał na terenie szpitala. Po chwili dojechał patrol policji.

- W obecności policji mężczyzna nadal zachowywał się bardzo agresywnie, swoim zachowaniem stwarzał zagrożenie dla zdrowia i życia zarówno swojego jak i osób przebywających w jego otoczeniu - wskazuje rzecznik prasowy policji w Krotoszynie.

54-latek został przebadany przez lekarza, a następnie doprowadzony do komendy powiatowej policji w Krotoszynie.

- Został on umieszczony w policyjnym pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, a w tym momencie jest przesłuchiwany. Mężczyźnie zostaną postawione zarzuty znieważenia i naruszenia nietykalności cielesnej funkcjonariuszy publicznych - mówi Piotr Szczepaniak.

Grozi mu za to do 2 lat pozbawienia wolności.

Zniszczenia, jakich mężczyzna dokonał w karetce nie są jeszcze oszacowane. Na pewno uszkodzeniu uległ defibrylator. Dlatego też zarzuty względem 54-latka mogą zostać rozszerzone. 

JAKUB NELLE, RZECZNIK PRASOWY ZESPOŁÓW RATOWNICTWA MEDYCZNEGO DZIAŁAJĄCYCH PRZY SP ZOZ W KROTOSZYNIE

Takie sytuacje niestety są wpisane w nasz zawód. Mamy różnych pacjentów - pod wpływem alkoholu, środków odurzających, dopalaczy. Nigdy nie mamy pewności, czy pacjent nie choruje na chorobę zakaźną, czy nie ma przy sobie broni lub niebezpiecznych narzędzi, których w chwili agresji przeciwko nam użyje. Na szczęście ta sytuacja - ze względu na zimną krew zachowaną przez ratowników medycznych i szybkie powiadomienie odpowiednich służb - nie skończyła się tragicznie, jednak musimy liczyć się z tym, że praca ratownika medycznego niesie ze sobą wiele niebezpieczeństw. 

[AKTUALIZACJA]

 

Szpital powiatowy w Krotoszynie wydał oświadczenie w sprawie ataku na ratowników medycznych i uszkodzenia wyposażenia karetki.

- By doprowadzić karetkę do kolejnych wyjazdów, ambulans wyłączony został z użytkowania na 2 godziny. W tym czasie policja podjęła również niezbędne czynności zarówno w karetce, jak i z ratownikami. Po zakończeniu dyżuru, ratownicy zostali także przesłuchani przez policję, złożyli obszerne wyjaśnienia - informuje Sławomir Pałasz, rzecznik prasowy krotoszyńskiego szpitala.

Jeden z ratowników medycznych, kilka godzin po zakończeniu dyżuru zaczął odczuwać skutki napaści.

- Zgłosił się na SOR, gdzie wykonano mu niezbędne badania. Został wypisany do domu - mówi Sławomir Pałasz.

Dodaje również, że wartość uszkodzonego defibrylatora i sprzętu to około 100 tys. zł.

- Uszkodzony defibrylator razem z oprzyrządowaniem warty jest ok. 100 tys. zł. SPZOZ w Krotoszynie zgłosi na policję zniszczenie sprzętu medycznego, będącego na wyposażeniu karetki. Domagać będzie się ścigania i ukarania sprawcy tego czynu. Wyceniona zostanie również wartość wyrządzonej szkody - wskazuje Sławomir Pałasz. 

REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (16)

Brak słów Brak słów

2 0

Ludzie dostają już na głowę całkiem. Brak słów. Mam pytanie jaka to była miejscowość? 23:17, 05.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ja się pytam! Ja się pytam!

2 1

Tytułu świadczy o tym że to cały Koźmin pobił ratowników medycznych i uszkodził sprzęt. Jak dwóch ratowników dało radę kilku tysiącom ludzi? Kto to pisze..!? ???? 03:41, 06.01.2019

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

12341234

1 0

Tam jest kropka. Naucz się czytać ze znakami interpunkcyjnymi 08:42, 06.01.2019


KtosKtos

0 0

Piany wieśniak że wsi i tyle. 10:25, 06.01.2019


Ja się pytam.!Ja się pytam.!

0 1

1234 kropka odnosi się do skrótu Wlkp. *%#)!& 10:57, 06.01.2019


kokokoko

2 0

Czy ktoś może podać nazwisko tego "bohatera".
Myslę, że to by było ciekawe także z przyczyn wychowawczych i prewencyjnych 12:19, 06.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

EweEwe

3 2

Tak sie konczy zbieranie pijakow,a jak jedziesz na pogotowie i mowisz ,ze zle sie czujesz to ci badan nie zrobia,odesla do donm,Wstyd. 13:30, 06.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

EweEwe

5 1

Tak sie konczy zbieranie pijakow,a jak jedziesz na pogotowie i mowisz ,ze zle sie czujesz to ci badan nie zrobia,odesla do domu,Wstyd. 13:33, 06.01.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

1232412324

0 0

jak się żle czujesz to jedz do rodzinnego, a jak bedziesz zagrożona utratą życie lub zdrowia to na pogotowie, przez takich takich jak ty umierajacy na karatkę się nie doczeka 07:48, 07.01.2019


BoloBolo

0 2

Pisiwskie panstwo w Rozdrazewie same wiesniaki i prostaki. Aby demolowac zero granicy kultury po alkoholu... nieroby jedne. A wzorem nie swieca tez gowniarze cpuny i narkomani z kozmina spiacy pijaku i lazacy po kola aut emeryci na targu. Niech teraz w zamian *%#)!& karetke z calym nowym sprzetem a skladki przeprowadza kozminscy kaplani i rozdrazewscy. Szerokosci moczymordy 14:10, 06.01.2019

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

.... ....

3 0

Dobrze ze Krotoszyn jest taki kulturalny i ułożony bo co by to było. W swoim korycie burak nie widzi jaka jest patologia. Idzie jeden z drugim raz na siłownię raz do na boks i jest Pan. A wieczorem ćpa i pije jak prosiak a w komunikacji miejsca kobiecie i starszemu nie umie ustąpic bo jest koks. Wyjdź wieczorem i przejdź się po naszym mieście a potem obrażaj innych. 15:14, 06.01.2019


Bolid Bolid

2 0

Tak w kozminie same,kylturalne,wieprze na wypasie. Arabow bzykasz tp myslisz,ze jestes szmaciarzem niczym wiecej buraki jeden 15:37, 06.01.2019


98769876

0 0

Właśnie widać kto jak kulturę z domu wyniósł. 01:23, 07.01.2019


789789

1 1

po co dwóch rzeczników prasowych ma zoz ? 10:24, 07.01.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ktosktos

1 0

Bo tyle skarg na szpital i pogotowie ze musi byc dwoch 00:05, 08.01.2019


ktosktos

1 0

90% pacjentow nie powinno trafiac na SOR stad niepotrzebne kolejki. A to ze schlany jak swinia nie wyklucza ze cos mu jest . Stad niestety badania. Masz skierowanie od neurologa na tomograf glowy za 3 miesiace, to lepiej sie nachlac , walnac glowa w mur i bedziesz mial od reki zrobione. Wtedy NFZ zaplaci 00:10, 08.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© krotoszynska.pl | Prawa zastrzeżone