Do zabójstwa doszło w październiku ubiegłego w jednej z kamienic w Krotoszynie.
2 października 2024 r. o godzinie 12:19 dyżurny krotoszyńskiej jednostki został powiadomiony o mężczyźnie, który krwawi z klatki piersiowej w jednej z kamienic w Krotoszynie przy ul. Zdunowskiej - relacjonował wówczas Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji.
Na miejsce wysłano policję, dwa zastępy straży pożarnej z JRG Krotoszyn oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. Strażacy po dotarciu do budynku na ulicy Zdunowskiej zastali policjantów walczących o życie zakrwawionego mężczyzny.
Strażacy przejęli osobę poszkodowaną i prowadzili resuscytację do czasu przyjazdu Zespołu Ratownictwa Medycznego - mówił Tomasz Patryas, oficer prasowy komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Krotoszynie.
Niestety, mimo wysiłków policjantów, strażaków i ratowników medycznych, mężczyzny nie udało się uratować.
Mimo prowadzonych zabiegów resuscytacyjnych i licznych zaawansowanych medycznych czynności ratunkowych i trwającej ponad pół godziny walki o życie tego mężczyzny, niestety nie udało się przywrócić czynności życiowych - potwierdził Jakub Nelle, rzecznik prasowy Zespołów Ratownictwa Medycznego działających przy SP ZOZ w Krotoszynie
52-latek zmarł na miejscu.
Policjanci zatrzymali 40-letnią wówczas kobietę podejrzaną o zabójstwo mężczyzny. Była to partnerka 52-latka. Informowaliśmy o tym na portalu www.krotoszynska.pl.
Zabójstwo w Krotoszynie. Kobieta usłyszała wyrok
Teraz 41-letnia już kobieta, mieszkanka Krotoszyna usłyszała wyrok. Sąd Okręgowy w Kaliszu uznał, że krotoszynianka jest winna zabójstwa swojego partnera, do którego doszło w październiku ubiegłego roku.
Na podstawie przedstawionych przez Prokuratora dowodów, w tym opinii biegłych badających zabezpieczone na miejscu zdarzenia ślady krwi oraz odzieży, w którą ubrany był pokrzywdzony w chwili tragicznego zdarzenia Sąd odrzucił przedstawiane przez kobietę w ramach przyjętej linii obrony wersje o udziale osób trzecich w zdarzeniu bądź wskazujących na przypadkowość zadania przez nią śmiertelnego ciosu - informuje Maciej Meler, rzecznik prasowy prokuratury okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim.
Opinie biegłych jednoznacznie wskazały, że że kobieta zadała cios nożem i ugodziła 52-latka ubranego w grubą bluzę. Biegli podkreślili, że cios był zadany uniesioną ręką, z dużą siłą i nie miał charakteru przypadkowego.
W świetle powyższego 41 letnia kobieta została uznana za winną, że w dniu 2 października 2024 roku w czasie awantury działając z zamiarem ewentualnym tj. przewidując możliwość dokonania zabójstwa ugodziła pokrzywdzonego nożem kuchennym, w okolice klatki piersiowej, co skutkowało powstaniem obrażeń ciała i w efekcie zgonem pokrzywdzonego na miejscu - mówi Maciej Meler.
41-letnia mieszkanka Krotoszyna została skazana na 10 lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny, a stronom przysługuje prawo do wniesienia apelacji do Sądu Apelacyjnego w Łodzi.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.