O niebezpiecznej sytuacji na drodze krajowej nr 36 informowaliśmy już wczoraj.
Dziś policja przekazała nowe informacje, które potwierdzają wcześniejsze przypuszczenia i odsłaniają pełny przebieg dramatycznych wydarzeń.
To, co początkowo wyglądało na kilka niezależnych zdarzeń drogowych, okazało się jednym, niebezpiecznym rajdem kierowcy, który doprowadził do trzech kolizji i próbował uciec przed policją.
Trzy zdarzenia na jednym odcinku DK36
Pierwsze informacje, które napłynęły wczoraj, mówiły o serii zdarzeń drogowych na odcinku między Lutogniewem a Kuklinowem.
O godzinie 12:46 otrzymaliśmy zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na DK 36 w miejscowości Lutogniew, już w trakcie dysponowania zastępów ratowniczych zaczęły wpływać kolejne zgłoszenia dotyczące zdarzeń drogowych na DK 36 w kierunku Kuklinowa – przekazał Tomasz Patryas, zastępca komendanta powiatowego PSP w Krotoszynie.
Strażacy działali jednocześnie w trzech lokalizacjach:
- Lutogniew – jedna osoba poszkodowana
- Romanów – jedna osoba poszkodowana
- Kuklinów – zabezpieczenie miejsca zdarzenia
Na miejscu pracowało pięć zastępów straży pożarnej, a ruch odbywał się wahadłowo.
Na ten moment potwierdzam zdarzenie na drodze DK36 około 114 km. W tym momencie trwają czynności, na trasie są utrudnienia, ruch odbywa się wahadłowo – mówił wczoraj Łukasz Nowak z krotoszyńskiej policji.
Policja: jeden sprawca i pościg
Już wczoraj pojawiały się nieoficjalne informacje, że wszystkie zdarzenia mogą mieć wspólnego sprawcę. Dzisiejszy komunikat policji jednoznacznie to potwierdza.
Doszło tam do kolizji z udziałem samochodu osobowego marki Skoda oraz pojazdu marki Dodge, którego kierujący oddalił się z miejsca zdarzenia w kierunku miejscowości Kuklinów - mówi Łukasz Nowak.
Funkcjonariusze natychmiast podjęli działania. W trakcie pościgu sytuacja eskalowała.
Na wysokości miejscowości Romanów doszło do kolejnego zdarzenia drogowego – tym razem z udziałem Dodge Ram oraz samochodu osobowego marki Mazda. Sprawca ponownie oddalił się z miejsca - relacjonuje zastępca oficera prasowego krotoszyńskiej policji.
To jednak nie był koniec. Kilka kilometrów dalej doszło do trzeciego zdarzenia.
Po przejechaniu kilku kilometrów kierujący Dodge Ram doprowadził do trzeciego zdarzenia – z udziałem pojazdu marki Kia. W jego trakcie stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z drogi i wjechał do przydrożnego rowu
Ucieczka do lasu i zatrzymanie
Po ostatnim zdarzeniu kierowca porzucił pojazd i próbował uciec pieszo.
Policjanci podjęli pościg i zatrzymali mężczyznę w pobliskim kompleksie leśnym - mówi Łukasz Nowak.
Zatrzymanym okazał się 31-letni mieszkaniec powiatu krotoszyńskiego. Został zatrzymany, a do badań pobrano od niego krew.
Poszkodowani i dalsze czynności
W wyniku serii zdarzeń poszkodowane zostały osoby, którym udzielono pomocy medycznej. Służby przez kilka godzin pracowały na miejscu, zabezpieczając teren i przywracając przejezdność drogi.
Policja prowadzi obecnie dalsze czynności.
Funkcjonariusze wyjaśniają dokładne okoliczności zdarzeń oraz przesłuchują świadków - wskazuje Łukasz Nowak.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.